czwartek, 27 września 2012

Aztec Poncho

Jesień w Polsce oficjalnie rozpoczęta. Cieszmy się etapem, kiedy złote liście na drzewach cieszą oko a dnie są względnie ciepłe. Już niedługo nadejdzie znienawidzona przeze mnie szaruga jesienna i wyjście z domu stanie się tylko smutną koniecznością. Na szczęście zaopatrzyłam się w coś, co mi to wyjście chociaż w najmniejszym stopniu umili. Ponczo! No bo… czy jest coś bardziej przyjemnego niż opatulenie się kocem w chłodny dzień? :)

Poncho - HOUSE
Jeans - VERO MODA
Blouse - ZARA
Necklace - HOUSE


xoxo, Joanna

wtorek, 25 września 2012

Kapelusz koc las


Dzisiaj troszeczkę inny klimat. Jestem ostatnio bardzo bardzo bardzo zakręcona. Nie mam na nic czasu i jestem pozbawiona weny (przynajmniej jeśli chodzi o stylizację). Dlatego protestuje i zakładam na siebie koc. O. 

Obecnie zajmują mnie dwie rzeczy - muzyka, no i praca. Poświęciłam się temu w 100% i zupełnie straciłam głowę.
W czwartek szykuje się nasz pierwszy Kapelankowy debiut sceniczny, nie mogę się doczekać. Wreszcie będę mogła pośpiewać :). Przeogromnie zapraszam wszystkich na nasz koncert! 

Zdjęcia robiła wspaniała Ola Sienkowiec.
Ściskam, Anna.

poniedziałek, 17 września 2012

Goga day


Coś nie mogę się dzisiaj zabrać do tego pisania. Jestem chora i zmęczona. Przepraszam. 
Mam tylko jedno pytanie i mam nadzieję, że może ktoś mi odpowie. Jest jakiś blog, strona (kulinarna) z fajnymi przepisami, które DA się zrobić w domu bez talentu kulinarnego? :) 
Przydałoby się :)

Anna.

zdjęcia - cudowna Ola Sienkowiec 









czwartek, 13 września 2012

Pearl-collar worker



blouse - ZARA/ jeans - BIG STAR/ shoes&pearl collar - H&M






Odkąd uczę się w SAPU (Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru) poznałam, a raczej uświadomiłam sobie, czym jest eklektyzm i jak bardzo do mnie przemawia. Łączenie przeciwieństw i przeróżnych stylów daje naprawdę wspaniały efekt. Podobno wymaga wiedzy i stylistycznego wyczucia, ale jak dla mnie bardzo często pojawia się w naszym życiu zupełnie nieświadomie.
Tym razem postanowiłam wykorzystać luźne - sportowe i casualowe ubrania do bardzo delikatnych butów, doczepianego kołnierzyka no i dziewczęcej fryzury. Miałam pewien pomysł w głowie, ale zupełnie nie wiedziałam jak go zrealizować. Głupie kombinację przerodziły się w coś (jak dla mnie) ciekawego, indywidualnego no i odrobinę oryginalnego. 
Mam nadzieję, że ten śmieszny zestawik do Was przemówi, albo chociaż zwróci Waszą uwagę. 
Ściskam, Anna.

Since I started learning at SAPU (the School of artistic design) I have become familiar, or rather I have realised what eclecticism is and how it influences me. The mix of contrasts and various styles gives out a wonderful effect. It happens to require the knowledge and stylistic taste but personally I think it appears in our lives instinctively.
This time I decided to mix loose - sporty and casual clothes with very delicate shoes and a specific collar and of course a girly hairstyle. I came up with a certain idea in my mind but I completely didn't know how to realise it. Stupid combinations emerged with something interesting, individual and a bit original (for me).
I hope that this funny outfit will impress you a bit or at least will draw your attention.
Bye, Anna